2/9/13

going home

Thank you All for all positive comments and energy...
As our resources are limited, food is finish, money also... we going
home, families waiting (work is also waiting if its still there :) ).
Our flight is in 6 days... Come back later for more pictures and
movies... All the best.

27 comments:

  1. Zbudowałem swój dom na marzeniu.
    Przyszły wichry i burze. Umilkły zdziwione.

    I have built my house upon a dream.
    And the rain fell, and the winds blew.
    And all fell silent.

    Have a safe journey home!
    What a great men you are!
    Thank you for sharing your dream!

    ReplyDelete
  2. Thanks indeed for all your efforts! Your alpinism adds something important to this time. Going back is a choice. Looking forward your next expeditions, best regards from the Dolomites!

    ReplyDelete
  3. Save trip back! So many people waiting for you here...

    ReplyDelete
  4. Panowie,
    Wielki szacun dla Was za tą kolejną zimową wyprawę.Dziękuję za relacje i świetne zdjęcia. Od kilku tygodni każdy dzień zaczynałem i kończyłem z Nanga Dream. Mam nadzieję, że wrócicie za rok i będzie kolejny progres wysokościowy.
    NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    ReplyDelete
  5. Congrats! Closer to stars:-)
    Where was the last bivouac?
    Anybody knows?
    PS. We were with you in a way and wish you a good wine:
    http://www.sstarwines.pl/wino6184

    ReplyDelete
  6. ¡Son unos Heroes! gracias por llenarnos con su espiritu de lucha aun con sus pocos recursos pero con su Gran valor y Alpinismo de altura,... Gracias Tomek... Gracias Marek...

    ReplyDelete
  7. Hej byki krase, spijam zubra za wasze zdrowie, i szesliwe zejscie! Dzieki za adrenalunium coscie nam dostarczyli! Ahoj

    ReplyDelete
  8. Welldone guys! Have a safe trip back home and enjoy some (real) warm chai in Chilas!

    ReplyDelete
  9. Też tak macie, że nadal tutaj wchodzicie i sprawdzacie co nowego. Ja się nie moge opanować. Przynajmniej trzy razy dziennie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Już wkrótce nowa wyprawa :) woohooo



      Po pomoc w nauce zajrzyj na www.korepetycjedlaciebie.pl

      Delete
  10. Ja tez tu wchodze i sprawdzam! :))

    ReplyDelete
  11. Gratuluję serdecznie Tomku. Dobrze, że zszedłeś przed załamaniem pogody. Z perspektywy własnych przeżyć na Nanga Parbat uważam, że podjąłeś brawurową akcję.
    Ciekaw jestem Twoich fotografii z grani na stronę Diamir i opinii czy możliwa jest rezygnacja z poręczowania na dalszej części drogi Schella?

    Zbigniew Trzmiel

    ReplyDelete
  12. Gratuluję, panie Tomku! Jak przeczytałem, w jakich warunkach podjął pan atak szczytowy, modliłem się, żeby pan tylko szczęśliwie wrócił... Przepraszam, za ten brak wiary ;) Powodzenia następnym razem!

    MateuszG

    ReplyDelete
  13. Hejo!
    Gratulacje ogromne! W ogóle się nie przejmujcie Hajzerem itp. Jesteście wielcy!

    ReplyDelete
  14. A co takiego powiedzial/zrobil Hajzer? Myslalem ze wspieral Macka i Tomka?

    ReplyDelete
  15. Podziwiam. I gratuluję z całego serca. Szkoda, że zdjęcia nie mówią.... Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  16. Jesteście wielcy. Podziwiam i zazdroszczę. To co zrobiliście jest dla mnie kwintesencją alpinizmu i w ogóle podróżowania. Jesteście prawdziwymi zdobywcami mimo że szczyt niezdobyty. Po cichu robić wielkie rzeczy - o to chodzi. Porwać się we dwójkę zimą na taką górę!!!! modliłem się abyście wrócili z tego cali i zdrowi. Wróciliście i jesteście WIELCY.
    Andrzej

    ReplyDelete
  17. Wielkie Gratulacje! Trzeba mieć wielkie jaja żeby zrobić tak odważny rajd na takiej górze. Szacun wielki. I trzymam kciuki za Nange 2013/2014. Jak widać bez wsparcia PZA/PHZ też można wiele zdziałać. I nie potrzebna żadna legitka czy wykaz przejść:) PURE CLIMBING:)

    ReplyDelete
  18. Kocham Was niemożebnie:) Jesteście wspaniali no.

    ReplyDelete
  19. Gratulacje. Niesamowity wyczyn.

    ReplyDelete
  20. Szacun dla Was Panowie!

    ReplyDelete
  21. Following your adventures makes me dream. I wish you the best for the next one.

    ReplyDelete