2/9/12

Game Over

wkrótce zawijka z bazy...

28 comments:

  1. Czekamy... na Was... do zo pozdro malina

    ReplyDelete
  2. zawijka z bazy na górę?:)
    pozdro igi

    ReplyDelete
  3. Cześć Marek, Wracacie już? - i jak??????

    ReplyDelete
  4. no kurwa i dobrze nastepny raz polecam tatry nie ma to jak zaczac po kolei

    ReplyDelete
  5. Chłopaki pokazaliście pazur i klasę - piękna przygoda! Szerokiej drogi!

    ReplyDelete
  6. Ty taternik z mazur idź wystepy dody pokomentuj bo widac że się na g..o znasz na górach.
    igi

    ReplyDelete
    Replies
    1. ej kaman co to??? nie mozna krytykowac, nic krytycznego powiedzieć. od razu doda? powrót do PRL gdzie wszystko było zajebiste? Co w tym złego ze poleca sie tatry? Krytyka cześcią naszego życia, a juz na pewno zycia w blasku fleszów:)Zreszta przeczuwam ze to niestety tylko początek...Nauczmy sie przyjmowac krytykę poprostu

      Delete
    2. poczytajcie sobie chlopaki lepiej artykuly na pudelku i sie wyluzujcie ;) A.

      Delete
  7. No i kurwa elegancko nie ma co sie pchac na sile - stawiam ze jak pogoda sie nie zmieni to do tygodnia urubki tez zawina manatki

    ReplyDelete
  8. Marcin Gienieczko by pokazał klase. Dla niego snieg to drobiazg. Lekko posypało i koniec

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gienia załamałby się na etapie lokalizacji ambasady Pakistanu w PL :)

      Delete
    2. :) he he... Pakistan? jaki Pakistan...? :P a.

      Delete
  9. Problem w tym ze Gienia nie dotarłby do ABC.Zszedł by po drodze...

    ReplyDelete
  10. jakos cisza na fejsbuku...

    ReplyDelete
  11. Bardzo rozsadny wybor wracajcie szczesliwie czekamy z niecierpliwoscia ,szczesliwego powrotu

    ReplyDelete
  12. MG spokojnie by wszedł na Nangę razem ze swoim wózkiem. Przecież tam nie rośnie spinifex czy jak tam się ta trawa nazywa.

    ReplyDelete
  13. DUżY PLUS za samą próbę podejścia.Pozdro.

    ReplyDelete
  14. marchewa i wegielekFebruary 9, 2012 at 11:15 PM

    a balwana ulepili???????? pozdro od M&M

    ReplyDelete
  15. gratulacje dotarcia do znacznej wysokości na nandze to i tak dobry sukces

    pozdrawiam

    ReplyDelete
  16. Marek mam nadzieje ze nie zapomniales ; Daro. Wyprawa wyprawä, trzeba miec jaja zeby w takich temperaturach stawiac czola w zimie. Gienieczkotak, startuje z Biedronki do Tesco. by Daro

    ReplyDelete
  17. Kochani! Gratulacje ogromne, wszak nie liczy się tylko cel ale także i droga... Przywieźcie prooooszę mały kamyczek z bazy albo z drogi jakiejś himalajskiej na Włóczykija w Gryfinie i zostawcie u Przemka dla księgowej. O ile to możliwe i nie uleci z pamieci i nie odczytacie tego wpisu w Czepinie. Z Czepina sama sobie przywiozę kamyczek.

    Pozdrawiam ciepło i życzę szczęśliwego powrotu do Waszych bliskich i dalszych.
    Księgowa z Gryfina

    ReplyDelete
  18. best wishes from basque country.
    you are the authentic adventourers!!!
    i have enjoy you expedition.
    best regards!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Do Gryfina nie przyjeżdżajcie. Tutaj jest tylko minus 15 stopni, możecie dostać poparzeń.

      Delete
  19. "I nostri nuovi amici polacchi tornano a casa." a.

    http://simonemoro.gazzetta.it/2012/02/10/i-nostri-nuovi-amici-polacchi-tornano-a-casa/

    ReplyDelete
  20. no wiadomo komu by sie chcialo siedziec 2 tyg w namiocie jeszcze zeby czekac na okno pogodowe,2 team zawija sie tez z bc..zima nie byla laskawa tym razem..najwazniejsze ze wszyscy cali i zdrowi wracaja do domu..

    ReplyDelete
  21. Tak, jak to Matteo Zanga podsumował - "sporo marznięcia i niewygód, ale wspomnienia tej przygody z Nanga zostaną na całe życie"..

    ReplyDelete